W Tajlandii i Indonezji
Życie poza matrixem
Tuesday, September 8, 2026
Dla dzielnych podróżników przemierzających surową krainę Tybetu czeka taki inteligentny hotel
Sunday, September 6, 2026
Architektoniczna mandala, czyli Kumbum w Gyantse
Sto kilometrów na wschód od Shigatse, u stóp starego fortu Dzong, leży Gyantse, niegdyś trzecie co do wielkości miasto Tybetu, po Lhasie i Shigatse, skrzyżowanie szlaków handlowych prowadzących na południe, do Indii.
To tutaj, w 1418 roku, książę Rabten Kunzang Phak i pierwszy Panczen Lama, Kedrub Dże, założyli klasztor Pelkor Chöde, po tybetańsku "klasztor pomyślności".
Symbolem klasztoru jest Kumbum -> "Stupa Stu Tysięcy Obrazów".
Trzydziestodwumetrowa,
dziewięciopiętrowa budowla mieszcząca w swoich murach niemal osiemdziesiąt
kaplic i dziesięć tysięcy wizerunków Buddy. To najwyższa stupa w całym Tybecie,
jedyna tego typu konstrukcja w kraju. To dosłowny architektoniczny mandala:
świątynia w stupie, stupa w świątyni.
Pelkor Chöde ma jeszcze jedną cechę wyjątkową na skalę całego Tybetu: pod jednym dachem współistnieją tu trzy różne szkoły buddyzmu tybetańskiego: sakja, kadampa i gelug.
W czasach, gdy
poszczególne tradycje rywalizowały o wpływy niemal na noże, ten klasztor był
eksperymentem współistnienia. Dziś, sześćset lat później, wciąż nim jest.













