Wednesday, August 12, 2026

Pociąg Xining - Lhasa

Trasa kolejowa z Xining do Lhasy liczy około 1950 km i prowadzi przez jedne z najwyżej położonych terenów na świecie, przecinając rozległe pustkowia Wyżyny Tybetańskiej. 

Pociąg wspina się na wysokość ponad 5000 m n.p.m., a po drodze mijają go ośnieżone góry, turkusowe jeziora, stepy i ogromne, niemal bezludne przestrzenie. 

To jedna z najbardziej niezwykłych podróży kolejowych w Chinach, stopniowe przejście z chińskiego Qinghai do wysokogórskiego świata Tybetu.





Widok z okna.
Podróż tym pociągiem i wiele faktów związanych z budową tej linii kolejowej opisałem w artykule na XYZ :
 


 

Monday, August 10, 2026

Zanim opuściłem Xining

Zanim wsiadłem do pociągu i pojechałem do stolicy Tybetu, pokęciłem się po mieście.


Chińskie hotele oraz restauracje to duży rozmach. Nie ma takiej skali jak dworce i lotniska, ale na każdym kroku widać ile się tam nabudowało w ostatnich latach. Podczas tej podróży będą podobały się szczególnie łazienki i ich funkcjonalność. Mam szeroką bazę porównawczą spędziwszy w sumie wiele lat w różnych hotelach w kilkunastu krajach :) W Xining jeszcze nie wiedziałem dokładnie co mnie czeka w zakresie noclegów.


Xining zamieszkują nie tylko Chińczycy Han, ale również Tybetańczycy, muzułmańscy Hui, Mongołowie i Tu. Na ulicach można spotkać jednocześnie buddyjskie klasztory, meczetyoraz chińskie świątynie. Lokalna kuchnia łączy wpływy chińskie, tybetańskiei muzułmańskie.




Xining jest jednym z najbardziej wielokulturowych miast zachodnich Chin.



 

Sunday, August 9, 2026

Pierwsze wrażenia z Xining. W drodze do Tybetu

 W maju 2026 poleciałem do Chin. Po przylocie z Pekinu do Xining, stolicy prowincji Qinghai, mało zaludnionemu obszarowi na Wyżynie Tybetańskiej. Miasto o oficjalnej liczbie mieszkańców 2.5 miliona! wyglądało na puste. Ulice pustawe, żadnych tłoków, bloki mieszkalne o 25 pietrach z ciemnymi oknami wieczorem, jakby nikt tam nie mieszkał, wygodny hotel, super restauracje, wiosenna pogoda, wielkie oddziały banków, gdzie praca posuwa się w zółwim tempie pomimo małej liczby klientów. Takie prowincjonalne miasto większe teoretycznie od Warszawy.




Restauracja ogromna, z prywatnymi pokojami, a nie boksami.


Droga do toalety, gdzieś tam ...za rogiem.


Obiad.


Recepcja hotelowa.


Lotnisko w Xining. No wszędzie te tłumy i ścisk...a tak poważnie, to wszystko wybudowane dla milionów przy coraz szybciej zapaści demograficznej.