Gdy studiowalem etnografie, to czasami wpadaly mi do reki monografie polskich doktorantow.
W kazdej przedmowie takiej monografii wystepowalo zdanie : "
Ze wzgledu na ograniczony czas na badania terenowe, moja praca skupia sie na..."
Wyjasnie, ze praca doktoracka pisana z etnografii zaklada co najmniej dziewiecio - miesieczny pobyt posrod lokalnej kultury.
Te wszystkie polskie doktoraty byly lipne i sa do dzis lipne.
Ja na swoim prywatnym blogu poswieconym radosnemu zyciu w Azji tez mam taka monografie o krotkim rajdzie kulinarnym ( skupiam sie na czterech daniach , a raczej na zdjeciach tych dan, ze wzgledu na krotki pobyt w Kucie ).
Trunki w Kucie na Bali pomine, bo kazdy zna smak kawy ze Starbucka i smak Heinekena ( Indonezyjski Bintang jest dokladna podrobka tego piwa )
Przechodze szybko do zup, bo nie mialem okazji zjesc kanapek.
Soto Ayam - 4**** gwiazdki - tu jest rozwiniecie
tematu ( zaden plagiat mi nie grozi ).
Tuna bakar - 3*** tunczyk w sosie wlasnym z wazywami i nerkowcami.
Doktoranci przy stole.
Nasi pecel - 2** - o szczegoly
postarali sie magistrowie w wikipendii.
Fuyung hai - chinsko-indonezyjski omlet. Nie wystawiam oceny, gdyz jestem uzalezniony od fuyang hajow i moja ocena nie bedzie obiektywna.
Pojawily sie w tym roku w Kucie ( na #Bali ) magiczne grzybki.
Nie probowalem.
Moze ktos napisze monografie na temat magic mushrooms w Kucie na Bali ?????