Showing posts with label Tajlandia ciekawe miejsca. Show all posts
Showing posts with label Tajlandia ciekawe miejsca. Show all posts

Wednesday, November 13, 2019

Long beach na wysle Yao Noi. Tajska plaża

Ko Yao Noi ma do zaoferowania kilka ciekawych plaz, lezacych poza zasiegiem asfaltowych drog.
Te ustronne miejsca sa idealne dla milosnikow ciszy.


Long beach w polnocnej czesci wyspy jest idealnym miejscem dla odludkow.


Zajechalem tu na skuterze i odbylem spacer po blisko kilometrowej plazy.


Woda na Yao Noi nie nalezy do mocnych punktow wyspy. Dno jest muliste i widocznosc pod woda jest podobna jak na Mazurskich jeziorach.



500 metrowy odcinek plazy jest bardzo atrakcyjny : dobrze ocieniony i bez kamienii i glazow.



Najdalsza czesc plazy jest usiana skalami.




Przyznaje Long Beach 6 punktow w skali dziesiecio-stopniowej 😎


Widok z plazy na zatoke Phang Nga.

Monday, November 11, 2019

Dom do wynajęcia w Tajlandii - Ko Yao Noi

Marzycie o zyciu na rajskiej wyspie ?
Chocby tylko kilka tygodni w roku ? Ucieczka nad morza poludniowe podczas zimowych miesiecy ?


Wyspa Yao Noi nie slynie moze z bajecznych plaz, ale z rajskich widokow jak na pocztowkach na pewno.
Mozna miec taki widok przez dlugie tygodnie nie bedac specjalnie majetna osoba.

Samolot z Warszawy na Phuket ( przez Katar ) za 2,000 zet i domek z kuchnia na miesiac czasu  za 1,700 zet. ( przy wynajmie na kilka miesiecy wysokosc czynszu spada )


Obejrzalem kilka domkow do wynajecia na wyspie Yao Noi.
Za czynsz w wysokosci 15,000 baht bylo kilka opcji od zachodniej strony wyspy.

Wrzucam zdjecia takiego domku, ktorego lokalizacja wpisuje sie jeszcze w rubryke " dom z widokiem na morze ".


Chacie przydalby sie pewien lifting, ale pewne udoskonalenia mozna wynegocjowac przed zamieszkaniem.


Teraz z widokiem


Ten widok .... :-)


 Od patrzenia na to lozko, rozbolaly mnie plecy... Materac jest cieniutki....


Kuchnia obleci. Jest gdzie przygotowac koktajle na wieczorne imprezki.


Czerwona plaza jest 5 - 6 minut od domku ( moze 4 minuty ? 🙀 )


Domy na dluzszy wynajem sa blisko restauracji Sunset Good View ( jadlodalni nie polecam ! ).
Piekne zachody slonca i rudy piasek na plazy.

Sunday, November 10, 2019

Wyspa Yao Noi Półwysep Hideout Tajlandia

Ten zakamarek wyspy Yao Noi to prawdziwy hideout = kryjówka. Co za spokuj !!
Mozna rozlozyc koc pod palmami i nie slyszec nikogo przez pol dnia.



Na przeciwko cypla Hideout lezy malutka Ko Tai, a za nia Ko Noi.




Ostatnie 4 kilometry do Hideout prowadzi pusta droga szutrowa.


Na samym koncu Yao Noi panuje niezmacony spokoj, tylko dalekie odglosy miejscowych lodek napedzanych silnikami "longtail" dochodzą tu w goracy, listopadowy dzien.



Z poczty na wyspie mozna dojsc tu w 40 minut, lub pokonac ta odleglosc na skuterze w 10 minut.


Sunday, May 28, 2017

Kanchanaburi w obrazkach. Tajlandia

Kanchanaburi ma swój niepowtarzalny urok. Odkryłem go już kilka late temu. Informacje o mieście są w wielu przewodnikach. Tutaj można pooglądać zdjęcia.



Chata bambusowa ze śniadaniem za grosze.


Widok na rzekę.


Boczna uliczka prowadząca do mostu.


Tajska wiosna w pełnej krasie.


Stara, pordzewiała lokomotywa.



Nowe inwestycje.


Birmański jadeit i inne świecidełka.


Most.


Na moście.



Jedzie pociąg.




Powrót po samochód do hotelu.


Ostatni przystanek przed wyruszeniem w trasę powrotną do Chiang Mai.

Friday, May 19, 2017

Ko Poda Tajlandia

Wyspa Poda jest warta odwiedzin. Cały dzień na Ko Podzie ma więcej sensu, niż kołowanie po okolicznych wysepkach.



Ko Poda leży około 6 km od plaży w Ao Nang i za parę groszy jedna z wielu łodzi zawiezie każdego na ten skrawek lądu. Tajowie kasują obcokrajowców po 400 baht za "wjazd" na wyspę, gdyż ponoć jest to park narodowy. Niech mają tą kasę i niech nie wylewają tam betonu, jak na wielu innych swoich wyspach.


Na wyspie nie ma pioropuszy palm jak w Indonezji i problem jest znalezienie ocienionego piasku tuż przy brzegu.


Przypływ zalewa skrawek "naszej podłogi".


Woda nie jest kryształowa, ale znacznie czyściejsza niż przy stałym lądzie. Masowa turystyka ( 30 milionów w 2016 roku ) i burzliwy rozwój infrastruktury owocuje degradacją środowiska naturalnego w solidnym tempie. Od 17 lat jestem świadkiem zaśmiecenia wód tajskich, a przecież już ćwierć wieku temu nie było tu różowo.


Upał jak na Saharze. Można się poczuć jak rozbitek Robinson, bez kozy i Piętaszka, ale za to z wodą pitną w butelkach.



No, ale nie ma co marudzić...jest to ciągle zakątek raju, który jest w zasięgu prawie każdego z IQ100.








@@@@@@@@@@@@@@@@@@@