Showing posts with label Afryka polski blog. Show all posts
Showing posts with label Afryka polski blog. Show all posts

Friday, December 30, 2016

Tanzańskie impresje

Drzewa wygrywaja ten konkurs :)


To wspaniale, przereklamowane wybrzeze Zanzibaru.



Popierdulki dla turystow.


Samotny rower Katajewa.


Baobab.


Palmy.

Wednesday, December 28, 2016

Opiłem i opaliłem się w tej Afryce...

Jestem jeszcze unieruchomiony w Londynie.
Noga goi sie w dobrym tempie, ale nie wypuszczam sie na zbyt dalekie spacerki o kulach.
Mam duzo czasu...Mam rozpisane treningi na kolejne miesiace.

Przegladam zdjecia od sierpnia, kiedy wylecialem z Tajlandii. Oj dzialo sie, dzialo...



Coz...mam co wspominac.

Tymczasem przeszedlem na bialkowe jedzenie. Trzeba szykowac forme na Ameryke Lacinska. Odstawilem alkohol i zielsko na bok...hehehehe....




Saturday, December 24, 2016

Co polecam w Dar es Salaam ?

Dar es Salaam nie lezy w Europie, czy w Azji. Znalezienie dobrego jedzenia na miescie nie jest latwe. Znalezienie dobrego miejsca z jedzeniem, gdzie mozna wygodnie usiasc i miec w dodatku dobre wifi graniczy z cudem.


Dlatego polecam w Dar es Salaam " Mokka City Cafe "  na Samora ave.  Serwuja tam dobra kawe i swieze, pyszne desery. Mozna tez zjesc przyzwoity lunch. Podczas moich wypadow do Mokka City internet dzialal tam bez zarzutu.



Jezeli chodzi o browar, to Windhoek Lager z Namibii nie jest moze najlepszym piwem na Czarnym Ladzie, ale zasluguje na uwage :)


Monday, November 28, 2016

Prom Dar es Salaam - Zanzibar

Wracajac do ostatniego "skoku" w Afryce, jedna rzecz jaka sie poprawila znacznie w Tanzanii to transport.
Rzad ulepsza drogi, a bogaci miejscowi biznesmeni nie inwestuja juz tylko w produkcje zywnosci i wydobycie kamieni szlachetnych.
Na Zanzibar mozna przyplynac teraz szybka lodzia ( $35 w jedna strone ) z Dar es Salaam. Szybkie promy naleza do Azam Marine, ktora steruje jeden z najbogatszych Tanzanczykow - Said Salim Bakhresa.





Chinczycy sprzedaja swoje towary w lalutkim porcie na Zanzibarze.



Kilka promow dziennie ( trasa w dwie godziny ) laczy wyspe ze stolica Dar es Salaam.


Saturday, October 29, 2016

Na motorach w Afryce. Morogoro trial

Poranek w Morogoro byl optymistyczny. Zapowiadala sie super pogoda.




Goracy prysnic i duze sniadanie na otwarcie dnia.


Miasto Morogoro - typowa zakurzona, afrykanska dziura. Potem bylo juz lepiej.


Przewaga motoru nad samochodem jest znaczna na bezdrozach. Mozna skrecic w kazda sciezke.


Zanim dojechalismy na misje katolicka, kilku kolesi proponowalo nam kupno rubinow.
Wiadomo - Afryka jest usiana kamieniami szlachetnymi.




Niemcy wybudowali kosciol w 1891 roku.
Pokoje goscinne i sama swiatynia zachowaly sie na tym zadupiu w zadziwiajacym dobrym stanie.








Friday, October 28, 2016

Wyspa Zanzibar - jeszcze kilka zdjec

Nie bede sie juz pastwil nad Zanzibarem.
Same zdjecia., bez komentarza.
Zaczynam od jubilera - Sonara :)



















Tuesday, October 25, 2016

Zanzibar Town

Zanzibar moze i rozpala wyobraznie, ale jest przereklamowany.

 Z malutkiego kamiennego miasta pochodza tacy ludzie jak najslynniejszy handlarz niewolnikow Tippu Tip , czy Freddie Mercury. Dzis trudno uwierzyc, ze byla to najbogatsza wyspa w Afryce w XIX wieku. Pordzewiale dachy z taniej blachy falistej i odpadajacy tynk z sedziwych budynkow dominuja w pejzazu tego grajdolka wpisanego na liste UNESCO w 2000 roku.



Wyspa Lamu w Kenii sprawila na mnie wieksze wrazenie, niz Zanzibar Town.



Pamietam jak 20 lat temu prof. Gerhardt zapytal sie Franka, czy nie przyniesie wstydu naszej uczelni na Zanzibarze. Wowczas slynacy z figlow i wybrykow Frank wybieral sie na stypendium jezykowe na Zanzibar.
Wstydu nie przyniosl, ale okresla wyspe jako "ciezka" do robienia biznesow, ze wzgledu na ludzi.




Arab Fort jest tam najciekawszym budynkiem.



Oryginalnych drzwi, z ktorych slynie Zanzibar ubywa systematycznie.




Mieszkancy nie maja pomyslu na rozwoj ekonomiczny wyspy. Czekaja tylko na zagranicznych turystow.

Oficjalne statystyki podaja pol miliona turystow odwiedzajacych wyspe. ( trudno w je uwierzyc porownujac liczby z wyspa Bali ).
Chyba, ze polowa "turystow" to sprzedawcy jajek i pomidorow z Dar es Salaam.