Ubud jest zatłoczony do granic możliwości. Stężenie spalin potęguje się między czerwcem, a wrześniem. Wystarczy jednak odjechać lub pospacerować pół godziny od centrum miasteczka i ma się sielskie widoki i można zawiesić oko na polach ryżowych, które mają właściwości terapeutyczne.
Może Balijskie plaże nie należą do najlepszych w Indonezji, nie wspominając nawet o bajecznych wyspach na Filipinach, czy w Tajlandii, ale kompozycja lokalnej architektury wtopionej w tropikalną szatę roślinną daje doskonałe efekty. Człowiek relaksuje się na Bali.
Podróżowanie z dzieckiem na Bali wydaje się łatwe i przyjemne. Jest tu wystarczająco dużo atrakcji i małe odległości. Nawet nie ma tak wielkich upałów jakie regularnie nawiedzają Tajlandię szczególnie w okresie europejskiej wiosny.
A pod wieczór można podjechać codziennie do jakieś nowej restauracji i zamówić sobie dania kuchni indonezyjskiej, azjatyckiej lub europejskiej.
W oczekiwaniu na kolację w Ubud.