Showing posts with label Twitter. Show all posts
Showing posts with label Twitter. Show all posts

Sunday, December 30, 2018

ten rok 2018

świat w tym roku...

Gili Air w marcu

Najciekawsze wydarzenia wg. twittera 
Francja jeszcze w pierwszej dziesiatce ?  

Ta wspaniala Europa... gasnaca na naszych oczach.



No wlasnie. Po co ciagle ta gatka o weglu i rurociagach ?



Nowa rakieta, nowy samochod elektryczny, a miedzyczasie nowy tunel pod LA.


Czuje sie jak bohater z " Planety malp ". Po powrocie do Europy za 20 lat zobacze tylko resztki zrujnowalych katedr i kolesi z brodami w bialych pizamach. Viktor Orban czuje pismo nosem...


Pomyslmy o czyms przyjemniejszym :)





Rosjanie to spryciarze.





Najwiekszy piach roku 2018.



Kazdy ma placic w koncu za siebie.



Afrykanskie upaly w Europie.



Chinskie wysepki obok Filipin.




Tymczasem w Ciemnej Afryce.  😂😂😂







Uczen Rotschildow ma slabszy okres 💣💣😂😂









Ojej. Prawie 14 milionow Niemcow zyje w biedzie 😱😱😨



Amerykanska awangarda intelektualna.

Zamykam oczy. Warto miec nowe marzenia 😀😀😀







W Tajlandii legalizacji maryski , a na Bali Galungan Kuningan.









BAWCIE SIE DOBRZE 💃💃💃

Tuesday, December 25, 2018

Spowiedź Podróżnika Moje #podroze rok 2018 #Twitter (2) lipiec - grudzien

Cofam sie w czasie do lipca i przegladam zdjecia.


W tym czasie temperatura na balkonie podskoczyla o 5 stopni 😀😀⬆



LIPIEC - Wyskoczylem z chlopakami pod namiot. Trwal Mundial, zespol tubylcow gral nadspodziewanie dobrze, a nasi totalny piach.



















SIERPIEN - Pekalem od piwa. Te angielskie puby to przeklenstwo 😱😱😜. Po wycieczce do Peak District przyszedl czas na wycieczke do Dorset. Pogoda byla obledna, prawie jak w Tajlandii...













Potem lot do slonecznej Italii i dolce vita 💛💛👏





Nie tylko jedzenie i picie. Byly tez wycieczki.






Potem lot z Mediolanu do Tajlandii.



WRZESIEN -  praca u podstaw w Tajlandii. Duzo na roli, malo w siecii...😁😁😅





PAZDZIERNIK - walkuje the same tematy....



...owoce i ich konsumpcja...



LISTOPAD - wycieczka do Laosu.





GRUDZIEN - relaksik w domu 👊👊😆








Spowiedź Podróżnika Moje #podroze rok 2018 #Twitter (1) styczen - czerwiec

Lubie ostatni tydzien kazdego roku. Najbardziej leniwe dni. Jest czas, aby spojrzec wstecz i do przodu.



Siedze sobie na balkonie w Chiang Mai i ogladam zdjecia z minionych 12 miesiecy.


STYCZEN - W Chiang Mai i Phrea.
Odkrylem, ze zycie w Phrea ma swoje uroki :) Przygladalem sie uprawom "tropikalnym", bo w takim klimacie pieniadze rosna na drzewach ( doslownie ) 😀😀👍





LUTY - Na Bali. Zdecydowanie wiecej aktywnosci na twiterze :) Odwiedzilem kilkakrotnie swoja stara balijska baze w Ubud. Miasteczko zmienia sie co roku ( wiecej betonu ).




MARZEC - Bali i Gili Air. Praca i odpoczynek 😎😎💪 W Indonezji mozna poszalec w temacie owocowym. Swiezy owoc to podstawa wyzywienia 😋😋👅.




Jest czas na plazowanie i topienie srebra.







KWIECIEN -  Tajlandia i Singapur. Wszystko co najlepsze zostawiam w Azji i udaje sie ponownie na Stary Kontynent, ktory doslownie prochnieje w oczach.








MAJ -  Londyn. Tani funt sprawia, ze zycie w stolicy bylego imperium jest coraz tansze.







CZERWIEC - Londyn z rewelacyjna pogoda. Zaczelo sie od pochmurnego niebia, ale potem byly tylko upaly. Duzo czasu spedzilem na swiezym powietrzu 🙆🙆😄.









Wednesday, May 31, 2017

the best of #covfefe

#Covfefe is new white powder which is mostly pulled through the nose. But some argue that there is a Potus' brain fart.









Tuesday, May 30, 2017

Meksyk w obrazkach

Co będę tam jadł ?  🍇🐖🍖 ?






I gdzie posiedzieć poza Yucatanem ???¿


















Sunday, May 14, 2017

Pierwsze 133 dni tego roku ( 19 tygodni z bańki )

Puściłem kilka bąków, Przeleciałem kilka tysięcy kilometrów, wypiłem kilka piw i już prawie mija pół roku. Jak ten czas popierdala !!!



Retrospekcja wydarzeń:









Jestem liderem - trasa Londyn Bangkok - co roku :)








Powrót do Azji. Wsiadam do samolotu BA bez kul i lecę się ogrzać !!









Co brakuje w Azji - to dobrego browara, szczególnie przy temperaturze przekraczającej codziennie 30 C stopni.


Moja fascynacja Meksykiem nasila się.