Wednesday, September 9, 2026

Droga do Mount Everest Camp

Im wyżej, tym mniej człowieka, a więcej wiatru. 

Na jednym z kolejnych wysokich przejazdów zatrzymuję się przy setkach kolorowych flag modlitewnych, które wiatr rozciąga nad kamienistym zboczem. Ich pięć podstawowych kolorów to niebieski, biały, czerwony, zielony i żółty, które symbolizują pięć elementów: przestrzeń, wiatr, ogień, wodę i ziemię, a zapisane na nich mantry mają być niesione przez wiatr dalej w świat.



Trochę dalej pojawia się charakterystyczna brama. To wjazd na teren Parku Narodowego Mount Everest.

Od tego miejsca droga prowadzi już w kierunku najwyższej góry świata. Za bramą zaczyna się zupełnie inny Tybet: rozległy, pusty i coraz bardziej wysokogórski. Sama historia drogi jest bardzo interesująca. Opisałem ją w reportażu, do którego link zamieszczm pod ostatnim zdjęciem postu. 



 Frgment mojego artykułu na XYZ.pl

"Skala rozwoju sieci drogowej staje się bardziej czytelna w liczbach bez cofania się w czasie o 100 lat. W 1959 roku, u progu włączenia Tybetu w chińską administrację, cała sieć drogowa regionu liczyła zaledwie 7300 kilometrów. Do końca 2006 roku wzrosła do 44 813 km, z czego zaledwie 8,8% stanowiły drogi asfaltowe."

No comments:

Post a Comment