Thursday, April 11, 2013

Na pomnik trzeba zasłużyć

Pośród ludu Toraja na wyspie Sulawezi popularne są drewniane rzeźby zwane tau-tau. Są to pomniki stawiane zmarłym w pobliżu miejsca pochówku.


Przywilej upamiętnienia zmarłego w ten sposób dotyczy tylko ludzi z wyższych kast, których rodzinę stać finansowo na drogą ceremonię pogrzebową i złożenie w ofiarze co najmniej 12 bawołów wodnych.



Przez ostanie 50 lat produkcja tau tau stała się w pełni komercyjnym zajęciem. Wyspecjalizowani rzeźbiarze wykonują posągi ze szlachetnego drewna i dbają o szczegóły.


Często rodzina zmarłego przynosi zdjęcia nieboszczyka ( najczęściej młodą wersję - zmarłego ) i rzeźbiarz tau tau stara się nadać rysom rzeźby podobieństwo do zmarłego.



Śmierć 12 bawołów = pomnik - ( 0 x brzoza )

*****
Same składanie w ofiarze bawołów jest tak frapującym wydarzeniem, że wielu turystów leci ponad 10,000 km aby zobaczyć tą ceremonię. My też.

c.d.n.

Tuesday, April 9, 2013

Jak żyć gdy jest 35 C ?

Spadam na basen bo się asfalt topi...

Fuck ciepłą wodę w kranie :)

Sunday, April 7, 2013

Tajskie gotowanie na niedziele

W niedziele dziewczyny skończyły wcześniej zajęcia w szkole baletowej. Przyjechały z siatkami prowiantu i zagnieżdżiły się w kuchni.


Zdjęcia robiłem tylko podczas pierwszych minut gotowania. Wyszedłem na świeże powietrze po temperatura spadła poniżej 30 C.
Główne potrawy umknęły reporterowi, ale mam za to przekąski.



Grzybki kiem tong เข็มทอง - dosłownie "złote szpilki", które chyba rosną u was w piwnicy.


Hiciorem był omlet z białymi jajeczkami mrówek ( te białe podłużne kulki )


Gotowanie trwało dalej...