Friday, October 23, 2009

Dzisiaj na wyspie Ko Chang. Tajlandia

Środek tygodnia jest idealnym czasem na wypad na wyspę Ko Chang leżącą w pobliżu Kambodży. Pazdziernikowe plaże nie są zatłoczone, a słońce chowa się często za chmury. Wizyta znajomych z Białegostoku była świetnym pretekstem, zeby zrobić sobie małe wakacje na malowniczej wyspie. Zresztą spotkałem tam więcej rodaków ;-)

Zdjęcie plaży wykonane dziś o godzinie 7.30 rano w pobliżu Rock Sand, gdzie spędziliśmy 3 dni.

Stempniaked i Kasia odpoczęli na tropikalnej wyspie po trekingu w okolicach Chiang Mai. W White Sands Beach kupują bilety na minibus do granicy z Kambodżą. Będą chcieli jeszcze dziś dojechać do Angkor Wat.

Tuesday, October 20, 2009

Ko Samet. Wyspa piratow. Tajlandia เกาะเสม็ด

W pazdzierniku pogoda jest zmienna. Czasami pada deszcz przez tydzien i jest bardzo parno. Wlasnie konczy sie sezon deszczowy i nie ma jeszcze wielkich hord turystow i backpakersow w Tajlandii.
Wyspa Ko Samet lezy tylko 200 kilometrow od Bangkoku i jest idealnym miejscem na "szybki wypad" poza miasto. Jest to najbardziej sucha wyspa w calej Tajlandii, gdzie sciana pazdziernikowego deszczu zatrzymuje sie nad stalym ladem.

W Ban Phe na stalym ladzie jest pelno lodzi, ktore za drobna oplate przewoza ludzi na wyspe.

Ko Samet ma ksztalt indonezyjskiego krisa ( lub klucza ) i jest malenka wysepka o dlugosci 7 kilometrow. Jest tu kilka plaz oddzielonych skalami i kamienistymi brzegami. Wszystkie plaze z bialym piaskiem okupuje siec prywatnych hotelikow i resortow lepszej kategorii. Wiekszosc przyjezdnych to Tajowie z Bangkoku.

Prom cumuje w poblizu kolejnych plaz i turysci przeplywaja ostatnie metry na specjalnych tratwach.

Nie ma tu mola morskiego i pomostow.

Ostatnie kroki pokonuje sie "mokra stopa".

Ko Samet w przeszlosci byl baza piratow. Kilka naturalnych zatok i gesty las na wyspie, ktory zachowal sie do dzis tworzyl idealna kryjowke dla awanturnikow roznej masci. Kazdego roku laduje tu kilku poszukiwaczy skarbow, ktorzy dyskretnie przekopuja las w poszukiwaniu skarbow.


Ko Samet cieszyl sie popularnoscia od lat 70-tych. Ze wzgledu na mala powierzchnie i klopoty ze slodka woda na wyspie, rzad w Bangkoku probowal ograniczyc ilosc turystow na wyspie. W 1981 roku utworzono tu park narodowy. Obcokrajowcy placili 400 baht "klimatycznego" za wejscie na wyspe.


Wyjatkowo w tym roku rzad w Bangkoku zniosl oplaty za wize tajska i wstep do parkow narodowych dla cudzoziemcow. Dzialania te maja zachecic turystow do powrotu do Tajlandii pomimo kryzysu finansowego.

Plaza Pra Kai Kaew jest najwieksza na wyspie. Mozna tu poszalec na skuterze wodnym, albo na wiekszej lodzi. Park Narodowy ? Ochrona zagrozonych gatunkow ? Cisza i spokoj owszem, ale po tajsku ;-)








Sunday, October 18, 2009

Kuchnia tajska. Sałatka z mango. Tajlandia

Jedną z najpopularniejszych przekąsek w Tajlandii jest sałatka z mango posypana cukrem i chili. Kobiety z mobilnymi straganami przyrządzające Yam Ma Muang znajdziecie w kazdym tajskim miasteczku. Klasyczna salatka z mango jest drobno cięta w podłuzne kawałki i dodatkowo ubijana w drewnianym mozdziezu.


W Bangkoku jest wiele miejsc, gdzie owoc jest krojony w kilka większych kawałków. Cukier i chili podawane są osobno. W ten sposob kazdy moze dawkować sobie dowolne ilości przypraw.

Ponad 10 gatunków mango o roznym smaku spotyka się w tajskiej kuchni. W Yam Ma Muang uzywa się tylko mango o lekko kwaskowym smaku i twardym miązszu.

Tajowie w miastach nauczyli się jadać rózne potrawy z dodatkiem cukru. Cukier dodawany jest nawet do najprostszych dań, jak smazony ryz oraz makaron. Często miesza się cukier z czerwoną chili.
***
Wystarczy stolować się przez dwa dni w dowolnej wiosce w Tajlandii, aby zauwazyć jak duzą ewolucję przeszła "kuchnia tajska". Wieśniacy jako element najbardziej odporny na nowinki światowe, odzywiają się jak ich pradziadowie. Do dziś nie tolerują cukru w potrawach. Chyba, ze są to słodycze ;)