Nad tradycyjnymi murami i charakterystycznymi dachami powiewa dziś flaga Chińskiej Republiki Ludowej, a przed wejściem stoją autobusy przywożące turystów. W środku natomiast nadal można zobaczyć stare malowane ornamenty, drewniane okna, białe ściany i rząd złotych młynków modlitewnych, które obracają się tak samo jak w wielu innych miejscach Tybetu.
Gaden Podrang, czyli mniej więcej „Pałac Ganden”, był pierwotnie rezydencją Dalajlamów w Drepungu. Budynek powstał w XVI wieku z inicjatywy II Dalajlamy Genduna Gyatso. Przez pewien czas mieszkali tutaj kolejni Dalajlamowie: od drugiego aż do piątego.
I właśnie z tym miejscem wiąże się nazwa Ganden Podrang, która z czasem przestała oznaczać jedynie pałac. W 1642 roku, kiedy V Dalajlama umocnił swoją władzę polityczną, nazwa jego rezydencji zaczęła być używana jako określenie całego systemu rządów.
Powstał Ganden Podrang –> tybetański system administracji, w którym władza religijna i świecka znalazły się w rękach Dalajlamy.
To jeden z tych momentów, kiedy historia konkretnego budynku okazuje się historią całego kraju.
V Dalajlama ostatecznie przeniósł swoją siedzibę do rozbudowywanego Potali, ale nazwa Ganden Podrang pozostała określeniem systemu politycznego. Potala stała się zimową rezydencją Dalajlamów i siedzibą administracji, podczas gdy latem dwór przenosił się do Norbulingki. UNESCO do dziś opisuje Potala, Norbulingkę i Dżokhang jako zespół miejsc, które łączyły w Lhasie funkcje religijne, administracyjne i symboliczne.
Na starej, chropowatej ścianie znajduje się niewielka tablica: Gaden Podrang, zapisane jednocześnie po tybetańsku, chińsku i po angielsku. Kilka metrów dalej pielgrzym przechodzi obok młynków modlitewnych.
Trudno o lepszy obraz Lhasy.
Kilkaset lat historii, religii i polityki na jednej ścianie, a obok współczesny Tybet, który próbuje zachować swoje dziedzictwo w zupełnie nowej rzeczywistości.





No comments:
Post a Comment