Monday, June 13, 2011

Biżuteria w Rumtek. Sikkim

Z Gangtok pojechałem do Rumtek słynnącego z buddyjskiej gompy. Słońce świeciło kolejny dzień, więc byłem nastrojonny bardzo optymistycznie.

Poprzedniego dnia w Gangtok zachwycałem się tamtejszą gastronomią i lokalnymi trunkami alkoholowymi. Piłem z umiarem i zachowałem siły na lustrację kilku sklepów
Miejscowe rękodzieło i biżuteria w sklepach w centrum miasta okazały się plastykowym kiczem "made in China". Zarobki w Sikkim osiągneły już taki poziom, że nikt nie zajmował się produkcją ręczną suwenirów.


W Rumtek na drodze do klasztoru było kilka sklepów z rękodziełem. Buddyjskie tangki okazały się tylko minimalnie droższe od podobnych w Tajlandii. Srebrna biżuteria w nepalskim stylu była zdecydowanie tańsza. Miły właściciel sklepu o szumnej nazwie Sikkimese Handicraft & Jewellery okazał się zdolnym handlowcem. Po kilku minutach stałem się właścicielem kilku gadżetów z lapis lazuli i turkusu.

Polecam zakupy w Rumtek ;)






1 comment:

  1. Prowadzisz świetnego bloga!
    Mam prośbę, a mianowicie - dodaj mój blog do obserwowanych. Bardzo mi na tym zależy. Będę bardzo wdzięczna :**

    ReplyDelete