Wedlug mitologii Buddyjskiej Gautama Budda chodzil po wodzie dzieki lewitacji. Nowy Testament wspomina o Jezusie Chrystusie, ktory mial rowniez zdolnosci, chodzenia po wodzie i nawet wstapil do nieba poprzez lewitacje.
Co z szamanami afrykanskimi ? czy tez moga lewitowac ?
Spotkalem kilku szamanow afrykanskich , ale zaden z nich nie pochwalil sie takimi zdolnosciami. Moj lektor jezyka Hausa, opowiadal mi o wyznawcach kultu Bori w Kano ( Niegeria ), ktorzy po zazyciu nieznanych mu mikstur roslinnych skakali ponad dwa metry nad ziemia. " Na Olimpiadzie mogliby wygrac z latwoscia konkurs skoku wzwyz " - powiedzial Joe.
Znalazlem filmik, gdzie niejaki Ovako - afrykanski szaman pokonuje sily grawitacji.
Ovako - afrykanski szaman przugotowuje sie do aktu lewitacji. Ovako czeka na zapadniecie zmroku ( dlaczego nie w dzien ? ).
Nie ma tu ukrytych przyrzadow wspierajacych Ovako w jego wznoszeniu sie ponad ziemie. ( po co mu ten okrag z ogniem ? )
Ovako unosi sie w powetrzu bardzo lagodnie, wykonujac miekkie ruchy ciala. Niemiecki komentator obserwujacy ten pokaz, nie wierzy wlasnym oczom ( my tez ).
Drugi kamerzysta podchodzi blisko do szamana i filmuje to niesamowite przedstawienia koncentrujac sie na ruchach Ovako.
Czy sa tu uzyte jakies niewidzialne pola energetyczne ?
Szaman oddycha bardzo szybko. Czy jest to ta sama technika oddychania stosowana w Indiach i Tybecie ?
Ovako spada w koncu na ziemie jak kamien. Szaman jest calkowicie wyczerpany.
Myslicie, ze lewitacja jest mozliwa ?