Monday, September 21, 2009

Lake Beratan. Wyspa Bali. Indonezja

Czas na reklame.

Jezioro Baratan na Bali.

W ramach przerwy z transmisji ceremonii pogrzebowej w Ubud zamieszczam post = zwiastun wycieczki w poprzek Bali.


Pogoda zmieniala sie jak w Tatrach. W koncu pokonywalem gorska droge miedzy wulkanami. Slonce swiecilo przez kilka godzin i nagle niebo zasnuly burzowe chmury.


W tle na zdjeciu widac swiatynia Pura Beratan. Bylem tam swiadkiem niezwykle barwnej procesji.




Malownicza Pura Beratan nad jeziorem jest na rewersie banknotu 50,000 rupii drukowanego w Indonezji od 2005 roku.

9 comments:

  1. http://aeroplanes2009.blogspot.com/

    ReplyDelete
  2. Pogoda zmienną jest ...jak na Babiej Górze-królowej niepogód. Doswiadczyłam tego. Ciekawe..ludzie na Bali ciagle łażą na procesje?

    ReplyDelete
  3. Tiaaa... też miałam okazję odczuć na swojej skórze humory "matki niepogód". Bywa przerażająco.

    ReplyDelete
  4. *matki czy królowej?
    Hmm... chyba królowej ...(?)

    ReplyDelete
  5. @Athena

    matki ;)

    Brygida znasz niemiecki ?

    tiaaa...uzywa sie w jezyku niemieckim ( tja )

    och wiem, mieszkasz przeciez na Slasku.

    Na blogu masz romantycznego kochanka. Juz wydzwania, czy tylko komentuje Twoje posty ??

    ReplyDelete
  6. Nic mi o tym nie wiadomo :)
    A niemiecki tylko trochę rozumiem (wstyd bo mam niemieckie korzenie), jakoś mi przez gardło nie chciał przejść i wolałam się naumieć hiszpańskiego a nawet greki liznąć zamiast tego :D
    Fakt - w niemieckim jak i gwarze śląskiej jest słowo "ja" na tak.

    ReplyDelete
  7. @Athena

    nie "ja" tylko "tja"
    - mozna przetlumaczyc jako angielski "well" = polskie "coz".

    ReplyDelete
  8. No widzisz Tribudragon, taki ze mnie Niemiec jak z koziej ... trąba :D ;P

    ReplyDelete