Thursday, October 30, 2014

Napieramy do Mae Chaem. Na skuterach w Tajlandii

Październik jest jednym z najładniejszych miesięcy w Tajlandii. W tym roku wyjątkowo ładny.
Na Bali deszcze, a w Chiang Mai perfekcyjna pogoda.
Czas wyruszyć na koleją wycieczkę na skuterach.


Droga wzdłuż rzeki Ping jest malownicza, szeroka i prawie pusta.



P.Hardcore nie jest wielbłądem jak ja i musi zjeść drugie śniadanie po drodze.


Kawa ze snickersem w Amazonie przy drodze 108 w Chom Tong.


Skręcamy w prawo na drogę 1009, która trawersuje zbocze najwyższej góry w Tajlandii - Doi Inthanon ( 2,565 m n.p.m. ).


W górach skręcamy na na drogę 1192. Ostatni podjazd.



I 20 kilometrowy zjazd w dół do Mae Chaem.



Lokujemy się prosto do Chaem Muang House na rogatkach miejscowości.


Mapa:

Sunday, September 14, 2014

Gringsing ikat

W wiosce, gdzie rosna jajka na kaktusach panuje wysoki poziom bullshitu.
Bullshit pojawia sie zawsze, gdzie sa turysci. Turysci sa tylko 15 minut stad w Candidasie.

Wioske oglada sie w wymiarze turystycznym, gdzie nic nie jest autentyczne. 40 lat najazdu turystow na okolice musialo sie odbic na swiadomosci lokalsow.


W "Katusowym jajku " sa jednak gringsingi - autentyczne indonezyjskie ikaty.
Ikaty sa barwione naturalnymi pingmentami, jak na wyspie Sumbie !


Jak takie arcydziela mogly przetrwac ?

Uratowali je turysci, ktorzy w swojej glupocie i przy calkowitej ignoracji realiow w Indonezji wywindowali ceny ikatow do astronomicznych kwot.



Tabliczka przy wejsciu do jednego z domow. " Have a look ".



Wchodze i rzucam "look".




Cena metra kwadratowego ( bierzacego ) to ok. 4 - 5 miliony ruppi ( $350 - $440 ).




Nie ma tu jednak telewizji kablowej jak w Denpasarze , ani anten satelitarnych.
Turysci i lokalsi przesadzili z cenami i handel ikatami idzie slabo.



Mustika oglada szaliczek gringsik. 600,000 ruppi ? - O nie, dziekuje bardzo.





Saturday, September 6, 2014

Gdzie rosną kaktusowe jajka, a koguty są różowe. Wyspa Bali

Jest jedna taka plaza z bialym piaskiem na wschodzie Bali.


Pojechalem tam ze swoimi Balijskimi kumplami.
Za nim dotarlismy na plaze zatrzymalismy sie w jednej wiosce nie daleko Candidasy.


W wiosce sa rozowe koguty,


a jajka rosna na kaktusach.


Przyjechalismy tu jednak nie po jajka, ale po ikaty. ( o czym bedzie kolejny post ).

@@@@@


$$$$$