Wednesday, August 25, 2010

Wyspa Lombok. Plaża, perły i wulkan.

Lombok jest drugą, ważną wyspą na szlaku turystycznym w Indonezji. Dzięki bliskości Bali ( międzynarodowe lotnisko w Denpasar ) i swojej wyjątkowej urodzie ta tropikalna wyspa ma szansę stać się kolejną Mekką dla podróżników odwiedzających Azję.

Z pewnością woda w oceanie jest tu bardzo czysta ( farmy pereł morskich prowadzone przez Japończyków są dowodem ), a miejscowy wulkan wydala systematycznie porcje siwego dymu.

Lombok jest blisko Bali. Widok na najwyższy szczyt Bali – Mount Agung z plaży w Senggigi.

Transport na Lombok

Motorowa łódz z Padang Bai na Bali płynie do Senggigi na Lombok 1.5 godziny.
Państwowy prom płynie 5 godzin, ale jest bardzo tanii. ( Niektóre z tych wolnych promów mają kabiny z miękimi siedzeniami i AC.)

Spanie jest.
Baza turystyczna rozwija się coraz szybciej i już dziś może przyjąć milion turystów rocznie.
Najwięcej ludzi ciągnie na Gili, które mają bajeczne plaże. Kilka fajnych hoteli jest też w Senggigi i w Kuta na południu wyspy.

Ludzie.
Wyspa ma wielkość połowy województwa Opolskiego w Polsce. Lombok zamieszkuje 3 miliony muzułmańskich Sasaków. Tubylcy są uprzyjmi i mili dla obcokrajowców. Większość ich wyznaje lokalne odmiany Islamu zwane Wektu Lima i Bodha, które zachowały magiczne formy kultu animistycznego wyspiarzy.



Biznes.
W biznesie dominują Chińczycy, którzy mieszkają na wyspie od kilku generacji.


Miasto
Największe miasto wyspy nazywa się Mataram. Jest tam jeden hipermarket ze sklepami z odzieżą, elektroniką i gastronomią. Na lokalnych targowiskach godna uwagi jest biżuteria z perłami. Z dworca autobusowego odjeżdząją nocne autobusy na sąsiednie wyspy : Jawę i Sumbawę.

Na Lombok znajdziecie ciekawe, balijskie świątynie oraz górski klimat wokół wulkanu Rinjani. Góra ma wysokość 3726 metrów. Niestety podczas mojego wiosennego pobytu na Lombok, Rinjani eksplodował i ścieżki na szczyt były zamknięte.






4 comments:

  1. nie wierze...wrociles...ho, ho, a niektorzy juz sie pewnie cieszyli...

    ReplyDelete
  2. @Beata

    Tym razem jeszcze wrocilem... pewno zmartwilem niektorych.

    ReplyDelete
  3. widac nie do zdarcia jestes:)

    ReplyDelete
  4. @Beata

    zdzieram sie, ale powoli :)

    Pozdrowienia dla Wu !!!

    ReplyDelete